Fabryka Świętego Mikołaja

Grudzień, pierwsze śniegowe płatki i dziecięce listy z prośbą o wymarzony prezent - to znaki zwiastujące przybycie, tak kochanego przez dzieci, siwego staruszka - Świętego Mikołaja.

Wiadomo, że długo przygotowuje się do spotkania z dziećmi w miejscu, które owiane jest tajemnicą. Wszyscy wiedzą, że istnieje, ale nikt nie wie, gdzie się znajduje i jak wygląda. To tajemnicze miejsce poznały nasze przedszkolaki. Oglądając przedstawienie przygotowane przez nauczycielki przekonały się, że Fabryka Świętego Mikołaja rzeczywiście istnieje i pracuje całą parą. Elfy sortują listy, pomagają Pani Mikołajowej piec pierniki i pakują prezenty. Nie próżnuje też Rudolf i renifery zaprzężone w wielkie sanie. Mikołaj przychodzi w nocy,gdy wszyscy śpią. Dzieci postanowiły poczekać i sprawdzić, czy rzeczywiście przyjdzie. Już po raz dziesiąty, 5 grudnia wieczorem, w optymistycznych nastrojach dzielnie przybyły do przedszkola. Czas nocnego oczekiwania wypełniony był słuchaniem bajek i radosną zabawą w towarzystwie Królewny Śnieżki i Arielki. Po zabawach i tańcach przyszedł czas na odpoczynek. Dzieci zapadały w spokojny sen z marzeniami i myślami, czy na pewno Święty Mikołaj przyjdzie. Rzeczywiście przyszedł w nocy. Zadzwoniły dzwoneczki i w drzwiach pojawiła się znajoma postać w czerwonym płaszczu z worem pełnym prezentów. Długo jeszcze z nami pozostał. Z koszem pełnym słodyczy witał przychodzące do przedszkola dzieci i rodziców. Obdarował wszystkich prezentami. Odwiedzili nas także mili goście: Zbigniew Suchyta burmistrz Strzegomia, Wiesław Witkowski zastępca burmistrza Strzegomia, naczelnik Wydziału Oświaty Urszula Podsiadły -Szubert. Goście podarowali dzieciom mikołajkowe bajeczki. Przy wspólnych tańcach, radosnej zabawie spędziliśmy niezapomniane chwile pełne niespodzianek i prezentów. Było to niezwykłe spotkanie z wielkim przyjacielem dzieci.

W fabryce Świętego Mikołaja

Przyszedł do nas w nocy

Obdarował nas prezentami

 

Czytany 1944 razy